„To czysty fart, inaczej nigdy byśmy cię na czas nie znaleźli, a co by się wtedy stało, lepiej nawet o tym nie myśleć. Podobno udało im się wczoraj aresztować tego faceta, którego Amanda początkowo wynajęła, żeby to wszystko zrobił. Kiedy ten dupek zrozumiał, że nie ma najmniejszych szans, żeby się z tego wywinąć i że jest skończony, zaczął śpiewać jak kanarek. Zaprowadził policję prosto do domu i






