"Uspokój cycki, kochanieńki Steve. No i otwórz ten swój mały prezencik i powiedz mi, o co w tym wszystkim chodzi. Oczywiście, to aż nadto jasne, ale chciałabym usłyszeć to od samego źródła… że tak powiem." Przeciągnęła. Wyraźnie sprawiało jej to ogromną przyjemność.
Steve powoli wsunął rękę do paczki i wyjął niektóre z zawartych w niej papierów, a jego ręce drżały.
Pierwszy papier to wycinek z g






