Po kilku sekundach, podczas których Derek wpatrywał się w Avę z uprzejmym, lecz pustym wyrazem twarzy, Ava doszła do wniosku, że żartuje.
W końcu, zrobił to samo za pierwszym razem, gdy wybudził się ze śpiączki, kiedy Harper jeszcze zaginęła. Dlatego cicho się zaśmiała i skarciła go.
"To nie jest śmieszne, Derek. Jak się czujesz?" Zapytała, podchodząc bliżej do łóżka i kładąc dłoń na jego czole,






