Życie Dereka wydawało mu się obecnie jednym wielkim żartem. Lekarz mówił mu o utracie pamięci i jakichś bzdurach, których ledwo co pamiętał, ale miał przeczucie, że lekarz nie powiedział mu o wielu innych rzeczach.
Kiedy lekarz wyszedł, Derek gapił się oszołomiony w telewizor, pewien, że to, co widzi w wiadomościach, jest wytworem jego wyobraźni, a może halucynacjami spowodowanymi lekami.
Jeszcz






