MAXIMUS
Ogień wciąż płonął we mnie. Bez względu na to, co robiłem, by go uspokoić, nic nie pomagało.
Ale przynajmniej mój wzrok był teraz jasny. Miałem pewną kontrolę nad krwią, która zamgliła mi oczy i sprawiła, że zmieniłem się w dziką bestię.
To właśnie wszyscy mieli na myśli, mówiąc mi, że zmienię się w potwora, jeśli będę posiadał obie moje strony. Lykana. I wampira z silnej linii krwi.
Moje






