MAXIMUS
Udawanie zakładnika nie miało już sensu. Z łatwością zerwałem łańcuchy na kostkach i zatarłem ręce.
Udawałem tak dobrze. Ale moja przeznaczona musiała przyjść i osłabić mnie swoimi łzami.
– Zastanawiałem się, dlaczego tak łatwo było cię ogłuszyć i zaciągnąć tutaj. Teraz mam odpowiedź – syknął Chester.
– Próbowałem cię udobruchać – wzruszyłem ramionami i przeczesałem palcami włosy.
Jego wzr






