Bella nie przejmowała się rozwodem, ale w biznesie nigdy nie mogła przegrać.
Wychodząc z sali, Bella założyła okulary przeciwsłoneczne, by ukryć emocje kipiące w jej oczach.
Wykręciła numer do swojego czwartego brata.
– Siostrzyczko, jestem tak szczęśliwy, że w końcu o mnie pomyślałaś! – głos Drew brzmiał urażony. – Wiesz, Ax ze mnie szydził, mówił, że mnie olewasz. Złapałem panikę, cholera! Z






