Wilma przypomniała sobie instrukcje młodej pani i pośpiesznie zmieniła taktykę. – Oczywiście, widziałam to, kiedy pomagałam pani się przebrać wczoraj wieczorem! Ten ogromny siniak przeraził mnie na śmierć!
Justin pomyślał o tym ekscytującym momencie z poprzedniej nocy, gdy trzymał Annę w ramionach. Jej oddech był tak gorący, a jej delikatna talia zdawała się topić w jego dłoni.
W tej chwili nieo






