Yvonne biegła w kierunku ukrytego przejścia w Pivotage. Jej oczy były czerwone i wypełnione po brzegi łzami. Podczas biegu gorące łzy smugały powietrze za nią.
Jace ją oszczędził. Naprawdę ją puścił!
Czy to mogło oznaczać, że naprawdę był Hugh? Czy jego prawdziwe ja wciąż było nienaruszone, jedynie czekające na przebudzenie wspomnień z przeszłości?
Jej serce wezbrało mieszanką radości i niedowierz






