Ostre spojrzenie Jace'a natychmiast spoczęło na Lucasie. Jego wyraz twarzy stwardniał, gdy zauważył niemal nagą dziewczynę rozłożoną na kolanach starszego mężczyzny.
Dziewczyna wymusiła kruchy uśmiech, choć jej ciało drżało, gdy szorstkie ręce Lucasa bezlitośnie obmacywały jej miękkie kształty. W słabo oświetlonym pokoju unosił się smród rozpusty, brudu i deprawacji.
Na szyi dziewczyny wisiała obr






