„Bracie…?” Asher przypomniał sobie Hugha, który zginął w katastrofie lotniczej. Ostry, przeszywający ból przeszył mu serce.
„Nawet jeśli naprawdę jest moim bratem, sprzymierzył się z diabłem i dobrowolnie popełniał złe czyny. Między nim a mną nie ma już nic do uratowania!”
Gdy te słowa padły, jego ręka również opadła, sprowadzając ostrze w dół.
„Ash! Nie rób tego!” krzyknął Justin.
W następnej chw






