**TRINA***
Wróciłam do watahy wyczerpana. Dopiero co skończyłam sesję zdjęciową ubrań i ledwo czułam nogi. Pewnie dlatego, że pozowałam w różnych stylizacjach, na różnych obcasach.
Gdy dotarłam do swojego pokoju, szybko zrzuciłam buty i zaczęłam masować skronie. Nigdy w życiu nie byłam tak zmęczona.
Wtedy poczułam nagłą potrzebę, by zawołać masażystkę. Naprawdę tego potrzebowałam po tygodniu nieob






