***TRINA***
"Argh!!"
Rzuciłam każdym cholernym kieliszkiem, jaki znalazłam w pokoju. Płonęłam wściekłością, a to wszystko wina jednego mężczyzny.
Wtem drzwi do pokoju hotelowego otworzyły się z impetem.
"Trina, co ty do cholery wyprawiasz?"
Spojrzałam w stronę drzwi i zobaczyłam Desmonda.
"Nienawidzę go. Tak bardzo go nienawidzę!"
Krzyknęłam i natychmiast ruszyłam w stronę lustra, ale zanim zdążył






