**SOPHIA***
Staliśmy naprzeciwko siebie, obnażeni.
Chcę go poprosić, żeby mnie wziął, a nie tylko stał i patrzył na moje ciało, ale powstrzymałam się, bo nie chcę, żeby widział we mnie desperatkę, chociaż nią byłam.
– Odwróć się – powiedział.
I tak po prostu się odwróciłam, stając do niego plecami.
Powoli położył dłoń na moich ramionach i nachylił się nade mną.
– Tak cię chcę – wyszeptał mi do uch






