**OGIER***
Budząc się następnego ranka, spojrzałem na łóżko, ale było puste. Westchnąłem głęboko i powoli wstałem z posłania. To pierwszy raz, kiedy śpię na ziemi, ale byłbym głupcem, gdybym robił z tego aferę.
Z Sofią nie mogę sobie pozwolić na wycieczki władzy. Ona jest przyzwyczajona do spania na podłodze, więc nie widzi w tym nic złego. Tym bardziej nie robiłem problemów, kiedy kazała mi spać






