Sherry cicho się zaśmiała i rzuciła krótkie spojrzenie na Jacoba. „Dobrze.”
„Dlaczego ty i Penny nie pójdziecie do kuchni i nie weźmiecie przekąski? My tu skończymy, a jeśli będziemy mieli jeszcze jakieś pytania, poproszę Penny, żeby was przyprowadziła.”
„Tak, proszę pani.” Sherry uśmiechnęła się do mnie lekko.
„Nazywaj mnie Kris.” Wstałam, wzięłam ją za ręce i podniosłam. Penny podeszła i obję






