– Czy musimy wracać do tego, co było wczoraj wieczorem? – zapytał cicho Alec.
Zamarłam. Wczoraj wieczorem Alec chciał sprawdzić, jak bardzo mu się podporządkuję. Ostatecznie absolutnie odmówiłam uległości, ale tak go drażniłam, że w końcu się nade mną znęcał. Szczerze mówiąc, to była najbardziej niesamowita noc seksu od miesięcy.
– Możesz spróbować, panie Alfa – powiedziałam słodko, podchodząc do






