Dopiero gdy helikopter dotknął ziemi, odetchnęłam. – No co ty, Ice. Można by pomyśleć, że jednak potrafisz coś poczuć – zażartował Colt, otwierając drzwi.
Penny wyszła pierwsza, a potem Alec. Kiedy miałam wychodzić, Alec wyciągnął do mnie ręce. W zasadzie podniósł mnie i delikatnie postawił na ziemi. Początkowo nie byłam pewna dlaczego, ale kiedy moje stopy dotknęły podłoża, zapadły się. Moja kost






