Rania była przerażona, gdy usłyszała, że Maximus zamierza poprowadzić wojnę przeciwko Barlukanom i Killianowi. Wiedziała, że traktuje to osobiście, a to mogło być dla niego niebezpieczne.
[To może być pułapka.] Rania chodziła za Maximusem z karteczkami w dłoni, zmuszając go do czytania tego, co napisała.
Była tak sfrustrowana, że próbowała nawet mówić, byle tylko nie mógł zlekceważyć jej notatek.






