Karin mniej więcej znała sytuację polityczną w pałacu oraz relacje między królem a starszyzną. Gdyby Rania odmówiła spotkania z nimi, znowu szukaliby w niej winy, tak jak ostatnim razem.
Nie przestaliby żądać obecności Rani, nawet gdyby powiedziano im, że jest wciąż chora, ponieważ minęło już kilka dni i byłby to wystarczający czas na rekonwalescencję.
Zwłaszcza starszy Gallant; był jak wąż, który






