Starszy Gallant był zaskoczony tym pytaniem. Próbował znaleźć odpowiednie słowa, ale Rania pokazała mu kolejną notatkę.
[Skoro moja obecność nie pomoże, czy powinnam wydać rozkaz, abyś ty pojechał zamiast mnie? Skoro wydajesz się bardziej lubiany niż ja.]
— To… moja rola jest tutaj, w pałacu, więc ja… — starszy Gallant gorączkowo szukał właściwych słów, ale bez względu na wszystko brzmiało to jak






