Ból i rany zadane przez wroga zmusiły Jasmine do powrotu do ludzkiej formy; łapała powietrze, ściskając klatkę piersiową. Krew wylewała się z otwartej rany.
— Kill... Killian... — Jasmine wyciągnęła rękę, widząc, że Killian walczy z tą samą bestią, która ją zraniła. — Killian...
Jasmine czuła ból, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyła, zwłaszcza w brzuchu. Czuła ciepłą krew między nogami, a łzy






