Ares i Lucian nie mogli uwierzyć w to, co widzieli. Dzikie wilki były bestiami z lasu; tylko król mógł bezpiecznie przebywać blisko nich.
Jednak teraz byli świadkami czegoś innego.
Wataha dzikich wilków podeszła do Rani jak wytresowane psy, były bardzo łagodne, a co więcej, przyprowadziły ze sobą swoje młode.
Trzy szczenięta, które Rania widziała ostatnim razem, podrosły; chociaż nie były tak duże






