– Czy to dlatego przyjąłeś misję porwania jej, mimo że było to zadanie niewykonalne? – Jasmine przypomniała sobie, że był taki czas, gdy Killian przyjął misję porwania Ranii, co skończyło się dla niego bliznami i utratą palca.
– Nie wiesz, o czym mówisz. Wymyślasz sobie rzeczy. – Killian nie był już tak agresywny jak wcześniej, teraz przyjął postawę bardziej defensywną.
– Naprawdę? – Jasmine otarł






