Madeline wybiegła z łazienki i zobaczyła Jeremy'ego leżącego na podłodze obok łóżka.
"Jeremy!"
Zrozpaczona podbiegła i uklękła obok mężczyzny. Jego ostre brwi były zmarszczone, jakby znosił okropne męki. Serce Madeline biło w panice.
"Co się stało, Jeremy? Znowu działa trucizna?"
Madeline pociągnęła Jeremy'ego za ramiona, żeby mógł oprzeć się o jej pierś.
Chciała zanieść go do łóżka, gdyby tylko m






