Liam
A więc to w końcu ta chwila, moment, w którym Aileen zostanie moją żoną. Wystarczy, że przejdzie nawą i do mnie podejdzie.
Josh, stojąc za moimi plecami, nie przestaje szeptać.
– Wczorajsza noc w klubie była zajebista!
Zamykam oczy, zastanawiając się, dlaczego musiał o tym wspomnieć akurat teraz.
– Po co ty…
– Ćśś! Twoja matka tu jest!
– Wiem. Widzę ją. – Zmuszam się do uśmiechu, patrząc, jak






