Aileen
Na palcach jednej ręki mogę policzyć, ile razy jadłam posiłek z teściową, a z teściem jeszcze rzadziej. To jeden z powodów, dla których dzisiaj oboje zaprosili mnie, abym im towarzyszyła, gdy będą objeżdżać miasto, by doglądać swoich interesów.
Docieramy do sklepu z zabawkami, w otoczeniu ochroniarzy, a personel już czeka w szeregu, tworząc dla nas wolne przejście.
Nawet klienci zamierają w






