**Rozdział 1**
Kiedy Zofia otworzyła oczy, był już ranek. Uniosła rękę, by przetrzeć powieki. Odwracając głowę, spojrzeniem natknęła się na mężczyznę siedzącego obok niej, opartym o zagłówek łóżka.
Palił papierosa. Jej oczom ukazała się jego naga klatka piersiowa. Dolna część ciała była okryta kołdrą.
Wszystkie wspomnienia z poprzedniej nocy zalały jej umysł. Zofia nie mogła powstrzymać wzroku






