Zofia prychnęła na Bryana i odparła:
„Nie. Nie możesz pytać, Alfa Bryan.”
Oczy Bryana pociemniały, gdy wpatrywał się w nią. Poza Abrahamem wszyscy urzędnicy spojrzeli na Bryana, zdziwieni, że nie podejmuje żadnych działań przeciwko niej.
Abraham rzucił się do Zofii i chwycił ją za rękę, starając się wykorzystać ostatnią szansę.
„Zofio, nie możesz tak mówić do Alfy. I co ty tutaj robisz? Powinn






