Serce Sophii przeszył kolejny ból, gdy dowiedziała się o planie Bryana. Victor miał rację. Teraz miała kolejny powód, by nienawidzić Bryana jeszcze bardziej. Było jej niezwykle trudno wyrzucić tego mężczyznę z serca. Zmienił jedynie jej uczucia do niego z miłości w nienawiść. Ale on wciąż tam był, co najbardziej ją obrzydzało.
Wściekłość, która w niej kipiała, wymykała się spod kontroli.
Nie powie






