Sophia siedziała w samochodzie Angeliny, która właśnie jej mówiła, że zawiezie ją do szpitala w watasze.
Angelina co jakiś czas na nią spoglądała, pytając, czy wszystko z nią w porządku.
"Posłuchaj, jesteś bardzo młoda. Twoja rodzina nigdy nie pozwoliła ci zetknąć się ze światem zewnętrznym, więc nie masz pojęcia, jak niebezpieczni potrafią być ludzie. Ale powiem ci jedno: wielu ludzi na tym świec






