Wszyscy patrzyli na Bryana, czekając, aż coś powie do Sophii. Ona zdawała się nikogo nie słuchać.
Jednak wzrok Juliany był utkwiony w Sophii. Czuła, że ją źle zrozumiała. Sophia naprawdę kochała jej syna i mogłaby za niego oddać życie. Było jasne, że zależało jej na Bryanie, sądząc po jej reakcji tego dnia i po tym, jak próbowała go powstrzymać.
Gdyby nie została otruta, tylko próbowała powstrzym






