Tej nocy, gdy szykowali się do snu, Amelia stała w łazience, szczotkując włosy, podczas gdy Asher siedział na skraju łóżka, wpatrując się znowu w swój telefon.
Obserwowała go w lustrze, zauważając zmarszczkę na jego brwi i napięcie w ramionach. Cokolwiek było w jego telefonie, wyraźnie go to obciążało.
– Asher – powiedziała łagodnie, odwracając się w jego stronę.
Spojrzał w górę, zaskoczony. – Tak






