Tej nocy, napięcie między nimi sięgnęło zenitu, gdy siedzieli w salonie. Asher przeglądał raporty na laptopie, a Amelia chodziła tam i z powrotem.
– To nie działa – powiedziała nagle, zatrzymując się przed nim.
Spojrzał na nią, zmieszany. – Co nie działa?
– To, jak ciągle próbujesz wszystko kontrolować – odparła. – Rozumiem, że chcesz nas chronić, ale przez to mnie odsuwasz. To niesprawiedliwe.
As






