Jej oddech uwiązł w gardle. Wyszła na zewnątrz, rozglądając się. Strażnicy stojący przy bramie zdawali się nie zauważyć niczego niezwykłego. Przełknąwszy z trudem ślinę, schyliła się, podniosła kopertę i wróciła do środka, zamykając drzwi na klucz. Drżącymi palcami rozerwała ją. W środku było jedno zdjęcie. W chwili, gdy je zobaczyła, nogi się pod nią ugięły. To było zdjęcie jej i Benjamina. Zrobi






