Chloe uśmiechnęła się złośliwie, a jej palce biegały po klawiaturze. "Mamy dość, żeby przypomnieć światu, kim tak naprawdę jest Trisha Evans."
Amelia pochyliła się do przodu, serce waliło jej jak młotem. "Pokaż mi."
Chloe obróciła laptop w jej stronę, ukazując stary raport policyjny. "To jest z czasów, kiedy Trisha została aresztowana, nie za to, co ci zrobiła, ale wcześniej. Oszustwa. Kradzieże.






