„Tato, mamo, Yvonne cały czas kręciła na planie. Jak niby miałaby obrazić Chelsea? To chyba nie ma z nią nic wspólnego.”
Ledwo Brandon skończył mówić, a Sebastian i Veronica przyznali mu rację. Yvonne jednak spuściła wzrok, milcząc zawstydzona.
Przyszła do Sebastiana, Veroniki i Brandona po sprawiedliwość, a teraz czuła się okropnie niezręcznie. Szlochała coraz głośniej, jakby jej smutek nie miał






