– Gorąco... Tak mi gorąco...
Wzrok Joan był zamglony, a mówiąc to, zaczęła się rozbierać. Jej piękna skóra ukazała się oczom Larry’ego.
Dopiero wtedy Larry zauważył, że dzieje się z nią coś nienormalnego. Jej ciało płonie, a sapie tak ciężko, że to oczywiste, iż ktoś podał jej prochy.
Larry był wściekły, gdy to odkrył. Kobieta, którą kochałem, prawie...
– Wywleczcie ich stąd i połamcie im kończyny






