Violet
Głosy wypełniły polanę, gdy obie przekroczyłyśmy linię mety. To były wiwaty, jakich jeszcze nigdy nie słyszałam w Starlight.
Likanka była tuż obok nas, skłaniając łeb w naszą stronę. W tym momencie zdałam sobie sprawę, że zwycięzca nie został jeszcze ogłoszony. Wyścig był zbyt wyrównany. Czułam, że Lumia jest wyczerpana, co nie było zaskoczeniem. Zapracowała na to stanowczo zbyt mocno. Napr






