Seraphina
Popołudniowe słońce przenikało przez gęste korony drzew, rzucając cętkowane cienie, gdy nasza grupa zapuszczała się do prastarego lasu na wyspie. Declan prowadził z łukiem przewieszonym przez ramię, oglądając się za siebie, by upewnić się, że jestem blisko.
"Pamiętaj, polowanie wymaga cierpliwości i obserwacji," powiedział miękko Declan. "Twój przebudzony wilk wyostrza zmysły — używaj ic






