Grayson
Przyjechałem do posiadłości Aldridge'ów tego wieczoru niedługo po rozmowie z Maddoxem. To, co mi powiedział, wciąż krążyło mi po głowie.
Znalazłem pana Aldridge'a w holu, rozmawiającego z kamerdynerem w wyprostowanej postawie, jakby już pogodził się z faktem, że nie jest biologicznym ojcem Tiffany.
Gdy zacząłem się zbliżać, spodziewałem się, że się odwróci i na mnie spojrzy, ale tego nie z






