Alexander
Ostrożnie puściłem jej nogę, upewniając się, że stoi stabilnie, zanim poprawiłem jej bikini.
„Wszystko w porządku?”, zapytałem, całując ją w brzuch.
„Nie czuję nóg”.
„W takim razie misja wykonana”.
Zaśmiała się słabo, a jej dłoń odnalazła moje włosy. „To było...”
„Niesamowite? Cudowne? Najlepszy orgazm w twoim życiu?”
„Pewny siebie drań”.
„Zuchwały. Jest różnica”. Całowałem jej ciało, wr






