ALISTAIR
Dziewięć lat.
Dziewięć lat, odkąd stanęliśmy w gabinecie Sebastiana i podpisaliśmy kontrakt, który miał trwać trzy lata.
Trzy lata wygody.
Układu.
Obopólnie korzystnego wizerunku.
Taki był plan.
Nikt nie planował miłości.
Nikt nie planował bliźniąt o identycznym uporze i identycznej lojalności. Nikt nie planował trzeciej córeczki, która wierzyła, że tort to prawo człowieka. Nikt n






