POV Kaidana
Nie mogłem myśleć. Nie mogłem nawet oddychać. Mój umysł pędził w każdym możliwym kierunku, próbując uchwycić choć cząstkę tego wszystkiego i nadać jej sens, ale wszystko wymykało mi się z rąk niczym popiół.
Oczy Królowej płonęły nienawiścią, a zamiast zamilknąć, roześmiała się – był to pęknięty, pozbawiony wesołości dźwięk.
„Twoja matka, ta dziwka, była jedyną kobietą, którą on kiedyko






