Punkt widzenia Kaidana
Posiedzenie rady trwało w najlepsze. Siedziałem na głównym miejscu u szczytu długiego stołu, a po moich obu stronach spoczywali Cyprian i Ryker.
Naprzeciwko nas starszyzna i urzędnicy przekrzykiwali się nawzajem, a w ich głosach pobrzmiewał ciężar frustracji, która narastała od wielu dni.
— Zbyt długo zwlekaliśmy z tą sprawą — powiedział starszy Varrick stanowczym głosem, po






