„Nie”. Janet spojrzała beznamiętnie na Masona. „Nie potrzebuję ich zgody na to, co robię”.
Słysząc to, mężczyzna wykrzywił wąskie usta w uśmiechu, bawiąc się jej włosami. W przeciwieństwie do niego, Starsza Pani Lowry poczuła się nieco nieswojo.
Choć wiedziała, że Janet nie jest blisko ze swoją rodziną, sposób, w jaki to ujęła wcześniej, mógł dotknąć czułego punktu dziewczyny. „Janet, chodziło mi






