Drzwi saloniku powoli się uchyliły.
Sean położył na stole projekty sukien ślubnych i powiedział z szacunkiem: — Panno Jackson, rozmiary tych sukien zostały dostosowane do pani wymiarów. Mogę poprosić projektanta o przyniesienie tych, które się pani spodobają.
Po przejrzeniu projektów leżących na stole, Janet odpowiedziała od niechcenia: — Żadna nie wydaje się odpowiednia.
Sean był zdezorientowany.






