Janet została obudzona pocałunkiem Masona chwilę po siódmej rano.
Gdy powoli otworzyła oczy, spojrzała na stojącego przed nią mężczyznę i przywitała się: — Dzień dobry.
On swobodnie uniósł brwi, wpatrując się w nią. — Dzień dobry, moja droga narzeczono.
Drobna twarz Janet natychmiast oblała się rumieńcem, gdy próbowała się przed nim schować.
Mężczyzna przymilał się: — Janet, czas, żebyś zmieniła s






