Sharon szybko się odwróciła, starając się zachować spokój na twarzy, jakby nic się nie stało.
Czarny Piton był snajperem w bazie, więc miał niezwykły wzrok. Nieśmiałość dziewczyny natychmiast przykuła jego uwagę.
Jej unikające spojrzenie błyskawicznie rozbudziło w nim pragnienie zdobycia jej. Mrużąc oczy, spojrzał w jej stronę i zawołał:
– Panno Nathan, ma pani chwilę?
Sharon już i tak trochę się






