– Jaxtonie, mężczyzna powinien wypowiadać się z większym taktem, zwłaszcza gdy zwraca się do swojej żony! – Sebastian natychmiast skarcił syna.
Jaxton przybrał ponurą minę, lecz nie śmiał sprzeciwić się ojcu.
Z kolei spojrzenie Jennifer było jeszcze bardziej złowrogie.
Jej priorytety różniły się od męskich. Nie wtrącała się w interesy rodziny Oatleyów, a dbała jedynie o swoją pozycję w rodzinie.
S






